Za kulisamiThis is a featured page

Danuta Drzewińska

ZŁO ZŁEM ZWYCIĘŻAJ


Odkąd do polityki wkroczył Szatan, o czym niedawno poinformował nas premier, otaczający nas skomplikowany świat stał się łatwiejszy do wytłumaczenia. Dwubiegunowy. W rządzące III Rzeczpospolitą układy może nie każdego udało się Braciom przekonać, ale w istnienie Dobra i Zła wierzymy przecież wszyscy. Przez zdemaskowanie Szatana zostaliśmy w tej wierze umocnieni.

Szatan wziął się ostro do roboty. Zainspirował strajk lekarzy, otumanił pielęgniarki, odebrał rozum przewodniczącemu Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, wykazującemu niezdrową ciekowość o to co zwojowała nasza delegacja w Brukseli (jak wiadomo, ciekawość to pierwszy stopień do piekła), zniweczył brawurową akcję Centralnego Biura Antykorupcyjnego, której finałem miało być założenie kajdanek na ręce Andrzeja L. (zło złem zwyciężaj), a nawet zakłócił świadomość Pana Prezydenta, który wrócił ze Stanów Zjednoczonych niepewien, czy podjął decyzję o umieszczeniu w naszym kraju tarczy antyrakietowej, czy też jej jeszcze ostatecznie nie podjął. I w czyim (podjął / nie podjął) imieniu. Swoim? Brata? Parlamentu? Społeczeństwa?

Nic dziwnego, że wobec tak ożywionej działalności Szatana, politycy zwrócili się do źródeł Dobra.

Na Jasnej Górze premier wygłosił homilię, w której zakreślił obszar wolny od wpływów Szatana. Oznajmiając: ”Tu jest Polska”, oddzielił wierny, radiomaryjny elektorat, na który Szatan nie ma wpływu, od opanowanej przez Szatana, zdegenerowanej części społeczeństwa.

Na Jasnej Górze, prezes LISu Andrzej L. spotkał się z Ojcem Dyrektorem Tadeuszem R. w celu: (niepotrzebne skreślić): a). otrzymania od Ojca rozgrzeszenia za grzechy pychy i rozpusty, b). umocnienia w wierze, że odrolnianie gruntów rolnych jest słuszne jeżeli przynosi odpowiednim osobom odpowiednie korzyści, c). wyznaczenia terminu, w którym umaczana w szambie czarownica podda się eutanazji, d). uzyskania poparcia dla nowej formacji politycznej, e). nakreślenia rejestru spraw, które Andrzej L. winien podjąć i forsować dla dobra Polski.

Chyba w kostnicy, odbyło się utajnione przez obie strony (no, ale od czego są przecieki kontrolowane) przelotne spotkanie Ojca Dyrektora z przewodniczącym LISu Romanem G. w celu, jak należy się domyślać, zdjęcia Romana G. z katafalku. Czy zdjęcie się odbyło, dowiemy się na pewno z dalszych przecieków.

W nieokreślonym bliżej miejscu, politycy LISu zameldowali się u arcybiskupa Leszka Sławoja G., aby wysłuchać nauk (tu można się tylko domyślać) o: dalszym, skutecznym zarządzaniu państwem, o polityce społecznej, z której należy eliminować wszelkie przejawy obcości, z wyraźnym wskazaniem na talmudyzm, o głównych kierunkach polityki zagranicznej państwa, ze szczególnym uwzględnieniem postawy wobec Unii Europejskiej i jej traktatu

A w toruńskim zaciszu Ojciec Dyrektor Tadeusz R. rozważa, podobno, szanse i możliwości ministra Zbigniewa Z. jako kandydata na prezydenta RP i swoje, ewentualne, dla niego poparcie.

To wszystko dzieje się za kulisami oficjalnej polityki, choć wygląda na to, że stanowi już jej główny nurt.

Mniejsza o dylemat sumienia: czy duszpasterz może być jednocześnie politykiem. Chodzi o problem: czy w demokratycznym państwie główny nurt polityki powinny wyznaczać gremia i osoby, które nie mają do tego mandatu wyznaczonego przez wybory? Czy daliśmy im swoje głosy przy urnach wyborczych? Czy wrzucaliśmy do urn kartki z ich nazwiskami? Na pewno nie.

______________________________________________________________________________
Drodzy współzałożyciele Ruchu na Rzecz Demokracji.
Jestem dziennikarką byłej Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium, obecnie w Polsce i na emeryturze. Pozwolą Państwo, że – prowokowana sytuacją polityczną w naszym kraju, zaglądając za kulisy polityki- będę od czasu, do czasu publikować swoje uwagi na naszych wspólnych, internetowych łamach.





bogmis
bogmis
Latest page update: made by bogmis , Jul 23 2007, 4:30 AM EDT (about this update About This Update bogmis Edited by bogmis

2 words added

view changes

- complete history)
Keyword tags: None
More Info: links to this page
There are no threads for this page.  Be the first to start a new thread.