W sprawie wyborówThis is a featured page

Zdziwiłam się determinacji prof. Antoniego Mazurkiewicza, który każe członkom i sympatykom RRD głosować na PO, ponieważ inaczej najwięcej głosów zdobędzie PiS i będzie dalej rządził. Myślę, że decyzja ta wymaga subiektywnej oceny ryzyka związanego z wyborem komitetu wyborczego i kandydata na którego oddamy głos. Na blogu p. Janiny Paradowskiej z Polityki znalazłam wypowiedź, z której fragment zamieszczam:

Parę tygodni temu napisałem, że nie ma na kogo głosować.


Jednak ta ocena się zmieniła, w znacznej mierze za sprawą wyrażanych przez Panią opinii (za które bardzo jestem wdzięczny). Głosować jest na kogo, lecz pozostał dylemat – na kogo?


Ów dylemat to: czy głosować na PO i ryzykować POPiS, czy głosować na LiD i ryzykować przewagę PiS nad PO?

I tu przykład. Sprawy przedstawiają się bowiem następująco:

  • jestem z Krakowa, startują tu Panowie Gowin, Widacki i Ziobro,
  • Ziobrę skreślam, zostają Panowie Gowin i Widacki,
  • na Gowina głosować niebezpiecznie, nie kryje wszak swych ciążeń w kierunku PiS i POPiS-u,
  • z drugiej strony głosowanie na Profesora osłabia PO i nie daj Boże PiS uzyska przewagę nad PO - wtedy jeszcze bardziej grozi nam POPiS.

Chcę głosować na PO, lecz obawiając się Gowina dałbym głos LiD-owi.

Jednak z arytmetyki (że PiS nie może uzyskać choćby niewielkiej przewagi nad PO) wychodzi, że lepiej głosować na PO. Rozdarcie pozostanie.

Tyle dyskutant. Ja wiem, że ludzie z PO (w większości) są bardziej sympatyczni niż ci z PiS, mniej ogarnięci misją stworzenia Polski na własne podobieństwo. Mniej mają urojeń. Wiem, że wielu wyborców ceni ich za postulat obniżenia podatków, a także zapowiedź prywatyzacji gospodarki.

Z drugiej strony, czy prof. Mazurkiewicz wierzy, że PO może przeprowadzić sprawiedliwą lustrację, odróżnić naprawdę winnych od niewinnych i potrafi wytyczyć granicę tak, żeby nie skrzywdzić nikogo winnego, a także bliskich tych, którzy zawinili. A Tusk wyraźnie mówi, że bez rozliczenia przeszłości nie da się żyć w przyszłości.

Jeśli Pan Profesor wierzy w możliwości Tuska, to muszę go rozczarować. Lustracja nie udała się nawet Panu Bogu, nie udała się też Braciom Kaczyńskim i nie uda się Platformie. Wracając do Pisma Świętego – w Starym Testamencie problem ten występuje co najmniej dwa razy: Pierwszy, to potop, drugi - Sodoma i Gomora.

Gdyby Tusk lepiej znał Pismo Święte, to przypomniałby, że w Księdze Rodzaju można przeczytać, że Pan Bóg widząc niegodziwość na świecie zasmucił się i żałował, że stworzył ludzi na ziemi: „(7) Wreszcie Pan rzekł: Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z powierzchni ziemi: ludzi, bydło, zwierzęta pełzające i ptaki powietrzne, bo żal mi, że ich stworzyłem. (8) [Tylko] Noego Pan darzył życzliwością. (9) Oto dzieje Noego. Noe, człowiek prawy, wyróżniał się nieskazitelnością wśród współczesnych sobie ludzi; w przyjaźni z Bogiem żył Noe”. (Ks. Rodzaju 6: 7-13, Biblia Tysiąclecia)

Pan Bóg postanowił uratować Noego: „(...)przekonałem się, że tylko ty jesteś wobec mnie prawy wśród tego pokolenia". Noe miał zbudować arkę, przygotować jedzenie dla ludzi i zwierząt, wprowadzić do arki po parze zwierząt każdego gatunku, aby zachować ich potomstwo. Następnie zaś sam wraz z rodziną (z żoną, trzema synami - Semem, Chamem i Jafetem i ich żonami) wszedł do arki. Przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, padał deszcz, „aby wyniszczyć wszystko, co istnieje na powierzchni ziemi – cokolwiek stworzyłem”. Pan Bóg zrobił jak zamierzał. Pominę kilka dalszych wersów. Przypomnę jedynie późniejsze wydarzenia.

„(20) Noe był rolnikiem i on to pierwszy zasadził winnicę. (21) Gdy potem napił się wina, odurzył się [nim] i leżał nagi w swym namiocie. (22) Cham, ojciec Kanaana, ujrzawszy nagość swego ojca, powiedział o tym dwu swym braciom, którzy byli poza namiotem. (23) Wtedy Sem i Jafet wzięli płaszcz i trzymając go na ramionach weszli tyłem do namiotu i przykryli nagość swego ojca; twarzy zaś swych nie odwracali, aby nie widzieć nagości swego ojca. (24) Kiedy Noe obudził się po odurzeniu winem i dowiedział się, co uczynił mu jego młodszy syn, (25) rzekł: Niech będzie przeklęty Kanaan! Niech będzie najniższym sługą swych braci!” (Ks. Rodzaju 9: 19-25, Biblia Tysiąclecia). Gdyby była to decyzja współczesnego człowieka, stwierdzilibyśmy że jest niezgodna ze standardami demokracji. Zwierzęta były niewinne, ponieważ nie znają zasad moralnych Syn nie powinien odpowiadać za winy ojca. Ja chciałam jednak zwrócić uwagę na inną sprawę: zła nie dało się wyplenić.

Nie znaczy to, że odrzucając lustrację jednocześnie rezygnujemy z ukarania ludzi, którzy popełnili zbrodnie, pozbawili kogoś życia, zdrowia itd. Sejm już dawno przyjął ustawę o nieprzedawnianiu zbrodni komunistycznej (bardzo, może nawet zbyt szeroko definiując „zbrodnie komunistyczne”).

I jeszcze sprawa IPN. Wbrew stanowisku PiS i jak się okazuje PO trzeba koniecznie podporządkować tę instytucję Archiwum Akt Nowych, tworząc Filię, czy Zbiory AAN. Inaczej chcąc nie chcąc IPN będzie wykorzystywany politycznie lub sam będzie tę rolę pełnić (przykładem jest sprawa umieszczenia w katalogu konfidentów sędziego Trybunału Konstytucyjnego - Adama Jamroza, który odmówił współpracy z SB).
Pomysł p. Tuska, żeby udostępnić wszystkim dokumenty z IPN świadczy, że zamiast na zajęcia z archiwistyki poszedł na wagary. Chyba też nie był w żadnym archiwum, albo jeśli był to sam nic nie wyszukiwał w katalogach. Archiwum, to nie sklep samoobsługowy, żeby każdy brodził i na półkach szukał czegoś ciekawego. Należy skoncentrować się na stworzeniu dobrych katalogów, aneksy nazwisk i spraw pozwalających wyszukiwać problemy, które dla nas są ważne lub nas ciekawią. Dostęp do akt wymaga wizyty w Archiwum. W Internecie mogą być zamieszczone katalogi lub dokumenty. Na to drugie bym nie liczyła, zwykłe zeskanowanie dokumentów, bo to sprawa wielu lat lub wielkich pieniędzy. A ich digitalizacja wymagałaby jeszcze większych pieniędzy. Czy naprawdę nie mamy ważniejszych potrzeb? Czy mamy już załatwione sprawy oświaty, szkół wyższych, czy choćby służby zdrowia?

Myślę, że wątpliwości o których pisze bloger p. Paradowskiej pozostają i każdy musi je rozstrzygać we własnym sumieniu.

Nina Kraśko


bogmis
bogmis
Latest page update: made by bogmis , Oct 17 2007, 7:13 AM EDT (about this update About This Update bogmis Edited by bogmis

2 words added
7 words deleted

view changes

- complete history)
Keyword tags: None
More Info: links to this page
There are no threads for this page.  Be the first to start a new thread.