Thread started: Aug 11 2007, 12:47 PM EDT
Watch
wezmę udział w wyborach i oddam swój głos na którąś z partii wtedy tylko, gdy oświadczy ona uroczyście i publicznie:
- że nie wejdzie w koalicję nigdy i pod żadnym warunkiem z PiS, Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin ani z żadną partią, w skład której weszliby potem członkowie którejkolwiek z wyżej wymienionych,
- że zrezygnuje z jakichkolwiek działań lustracyjnych,
- że rozwiąże IPN i nie zatrudni jego obecnych pracowników w żadnej instytucji państwowej,
- że powoła natychmiast dwie komisje śledcze, w sprawie akcji przeciw Blidzie i całokształtu działań CBA,
- że rozwiąże CBA i jej funkcjonariuszy nigdy nie przyjmie do służb specjalnych ani policji,
- że uniemożliwi pracę na jakimkolwiek stanowisko państwowym komukolwiek, kto został powołany na dowolną funkcję powyżej kierownika wydziału w ministerstwie, jego agendzie lub biurach wojewodów za kadencji upadającego rządu, chyba że osoba taka złoży na piśmie pod przysięgą oświadczenie lojalności,
- że jej przedstawiciele będą najściślej przestrzegali również całkowitego i ostatecznego oddzielenia kościołów od państwa, że w szczególności nigdy i pod żadnym pozorem nie będą mieli oficjalnych ani nieoficjalnych, w tym towarzyskich, kontaktów z Radiem Maryja i jego agendami,
- że pierwszą i najważniejszą dla niej sprawą będzie absolutnie apolityczna i aideologiczna samorządna oświata, edukacja i nauka, wolna od jakichkolwiek nacisków, w której płace będą wyrażnie przekraczały średnią krajową, w wypadku sfery akademickiej - wielokrotnie;
- że drugą najważniejszą dla niej sprawą będzie poprawienie funkcjonowania służby zdrowia - przy uwzględnieniu analogicznej jak w oświacie i edukacji poprawie warunków bytowych zatrudnionych w tej sferze.
Oczywiście - wiem, że żadna z partii obecnie istniejących na coś takiego się nie odważy. Nie będę więc do powyższych wymagań przywiązany bezwarunkowo. Chciałbym po prostu usłyszeć coś maksymalnie zbliżonego do tych deklaracji. Możliwie wyraźnie.
1
out of
1 found this valuable.
Do you find this valuable?
Do you?